Jak przewieźć pralkę bez uszkodzenia bębna

W tym artykule przeczytasz:

Jak przewieźć pralkę bez uszkodzenia bębna

Pralka wymaga przed transportem jednej czynności, której nic nie zastąpi: wkręcenia śrub transportowych. Bez nich bęben wisi swobodnie na zawieszeniu i pracuje przy każdym wstrząsie. Producenci dołączają te śruby do nowego urządzenia po to, żeby wróciły na miejsce przy kolejnej przeprowadzce. Electrolux zaznacza wprost, że blokad „nie należy ich wyrzucać”, bo są potrzebne „w przypadku przeprowadzki, reklamacji lub ponownego przewozu pralki”.

Dlaczego pralki nie wolno przewozić bez śrub transportowych?

Śruby transportowe unieruchamiają bęben, który podczas prania porusza się na sprężynach i amortyzatorach. Według Electroluksa blokady „stabilizują bęben urządzenia w trakcie transportu”. Pralka gotowa do pracy ma bęben swobodny w każdej osi. To właśnie ten stan wyklucza przewóz.

Blokada nie jest pojedynczą śrubą. Bosch opisuje ją jako zestaw śruby i tulei dystansowej, wsuwany w otwór z tyłu obudowy. Tuleja wypełnia przestrzeń między obudową a zawieszeniem. Sama śruba bez niej nie spełnia zadania, bo nie przenosi obciążenia na konstrukcję.

Samsung podaje, że w zależności od modelu urządzenie ma od 3 do 5 takich śrub. Liczba zależy od budowy zawieszenia. Nie da się jej zgadnąć. Policz zaślepione otwory na tylnej ściance swojej pralki – każdy odpowiada jednej blokadzie.

Za masę urządzenia odpowiada w dużej mierze betonowy obciążnik zamocowany przy bębnie. Tłumi on drgania podczas wirowania i sprawia, że pralka waży więcej, niż sugeruje jej rozmiar. Podczas jazdy ten sam ciężar porusza się razem z bębnem. Zablokowany zestaw jedzie jako jedna bryła. Odblokowany uderza w obudowę od środka.

Sprawdzenie skuteczności blokady zajmuje moment. Samsung opisuje test odwrotny, przeznaczony dla nowej pralki: po wykręceniu śrub bęben powinien obracać się swobodnie w obie strony. Przygotowując urządzenie do przewozu, szukasz efektu przeciwnego. Chwyć bęben ręką i spróbuj nim poruszyć. Ma stać nieruchomo.

Większość pralek jedzie bez blokad dlatego, że śruby zginęły przy pierwszej instalacji. Serwisant wykręca je przy montażu i zostawia klientowi, a te lądują w szufladzie albo w koszu. Jeśli nie masz oryginalnych, zamów komplet do swojego modelu z wyprzedzeniem. Numer modelu znajdziesz na tabliczce znamionowej wewnątrz drzwiczek albo na tylnej ściance.

Jak przygotować pralkę do transportu krok po kroku?

Przygotowanie zaczyna się dzień wcześniej, bo woda potrzebuje czasu, żeby spłynąć. Odłącz urządzenie od prądu i zakręć zawór na doprowadzeniu. Odkręć wąż zasilający oraz odpływowy, trzymając oba nad miską. Zostaje w nich więcej wody, niż widać z zewnątrz.

Następnie opróżnij filtr pompy. To korek u dołu przedniej ścianki, najczęściej ukryty za niewielką klapką. Podstaw płaskie naczynie i uchylaj korek powoli. Woda leci strumieniem, nie kroplami. Ta pozostawiona w pompie potrafi wylać się w busie i zamoczyć kartony stojące obok.

Kolejność dalszych czynności wygląda tak:

  • wkręć śruby transportowe razem z tulejami we wszystkie otwory z tyłu
  • zabezpiecz drzwiczki taśmą papierową, przyklejając ją do obudowy, nie do gumy
  • zwiń węże i kabel, przymocuj je do tylnej ścianki
  • owiń korpus kocem transportowym, a narożniki dodatkowo folią bąbelkową
  • wyjmij szufladę na proszek i spakuj ją osobno

Szuflada zasługuje na osobne zdanie. Trzyma się w prowadnicach na zatrzask, który przy wstrząsach puszcza. Wypada wtedy pod nogi osobie niosącej urządzenie, zwykle na schodach.

Uszczelka drzwi to element, o którym zapomina się najczęściej. Wytrzyj ją do sucha na całym obwodzie i sprawdź, czy nie zostały w niej drobne przedmioty. Monety i spinki lubią się tam gromadzić. Drzwi zostaw lekko uchylone aż do załadunku. Zamknięta wilgotna pralka po kilku dniach pachnie stęchlizną, a jedno pranie tego zapachu nie usuwa.

Na koniec zmierz urządzenie razem z opakowaniem. Koc transportowy i folia dodają kilka centymetrów z każdej strony. Przy wąskich drzwiach łazienki ta różnica bywa rozstrzygająca.

Zaplanuj też drogę wyniesienia. Sprawdź, czy pralka przejdzie przez futrynę bez zdejmowania drzwi i czy na trasie nie stoją meble do przestawienia. Zrób to zawczasu. Przestawianie szafy w chwili, gdy dwie osoby trzymają urządzenie na klatce, kończy się otarciem ściany albo upuszczeniem sprzętu.

Czy pralkę można przewozić na leżąco?

Pozycja pionowa jest tą, którą producenci opisują jako właściwą dla transportu pralki. Przewóz na boku przenosi ciężar bębna i obciążnika na elementy nieprzystosowane do obciążenia w tej osi. Ryzyko rośnie, gdy blokad nie ma. Wtedy cała masa opiera się o obudowę od środka.

Rozkład masy odróżnia pralkę od innych sprzętów o podobnych wymiarach. Obciążnik siedzi wysoko, przy bębnie, więc środek ciężkości leży powyżej połowy wysokości urządzenia. Pralka przechyla się przez to gwałtownie, gdy tracisz nad nią kontrolę. Na stopniach dzieje się to szybciej, niż zdążysz zareagować.

O sposobie transportu rozstrzyga zwykle klatka schodowa, nie samo urządzenie. Zmierz najwęższy zakręt, wysokość drzwi wejściowych i wymiary windy. Zrób to przed dniem przeprowadzki, nie w jego trakcie. Jeśli wymiary pozwalają wnieść pralkę pionem, nie ma powodu jej kłaść.

Bywa, że pionem się nie da. Stara kamienica, wąski półpiętrowy zakręt, brak windy. W takiej sytuacji liczy się czas spędzony w pozycji przechylonej oraz to, czy blokady są na miejscu. Urządzenie z wkręconymi śrubami znosi krótkie przechylenie znacznie lepiej niż odblokowane. Po ustawieniu w pionie odczekaj, zanim podłączysz zasilanie.

Samodzielny przewóz pralki kończy się częściej kontuzją niż awarią sprzętu. Ciężar skupiony wysoko, brak uchwytów, gładka obudowa bez punktu zaczepienia. Ekipa z pasami transportowymi i schodołazem rozwiązuje ten problem jednym przejściem. Tak realizujemy przeprowadzki prywatne w Warszawie, gdzie sprzęt AGD jedzie w pionie, zabezpieczony razem z resztą wyposażenia.

Jeśli stara pralka zostaje do pozbycia się, nie zostawiaj jej przy altanie śmietnikowej. Zużyty sprzęt AGD podlega osobnym zasadom odbioru. Zabieramy go przy okazji przeprowadzki w ramach wywozu mebli i sprzętu AGD.

Czym różni się transport zmywarki od transportu pralki?

Zmywarka nie ma śrub transportowych, ponieważ nie ma bębna zawieszonego na sprężynach. Ma za to zbiornik i pompę, które trzeba osuszyć równie starannie jak w pralce. Reszta różnic sprowadza się do kilku punktów.

Czynność przygotowawcza Pralka Zmywarka
Blokada mechanizmu śruby transportowe, 3-5 sztuk niewymagana
Odprowadzenie wody węże i filtr pompy zbiornik, filtr, wąż odpływowy
Ruchome wnętrze bęben kosze i ramiona spryskujące
Element wypadający szuflada na proszek koszyk na sztućce
Pozycja transportu pionowa pionowa

Kosze zmywarki wyjmij albo unieruchom taśmą. Ramiona spryskujące obracają się swobodnie i przy jeździe uderzają o prowadnice. Koszyk na sztućce wyjmij zawsze. Siedzi luźno i przemieszcza się przy pierwszym hamowaniu.

Sól i płyn nabłyszczający zostaw w urządzeniu wyłącznie wtedy, gdy pojemniki są szczelnie zamknięte. Sól rozpuszczona w resztce wody tworzy roztwór, który zostawia ślady na stali. Przy dłuższym postoju w magazynie opróżnij oba pojemniki.

Zmywarka do zabudowy wymaga jeszcze jednej czynności. Przed wyjęciem z szafki odkręć front meblowy i zapakuj go osobno, przekładając tekturą. Płyta meblowa rysuje się o stal łatwiej niż o cokolwiek innego w busie.

Obie maszyny łączy jedna słabość: cienka blacha tylnej ścianki. Nie stawiaj na niej niczego w przestrzeni ładunkowej i nie opieraj o nią kartonów. Wgniecenie w tym miejscu sięga podzespołów, nie tylko obudowy. Zabezpiecz tył płytą kartonu, jeśli sprzęt jedzie oparty o burtę.

Po ustawieniu zmywarki w nowej kuchni sprawdź poziomicą blat urządzenia. Przekrzywiona zmywarka nie domyka drzwi i gubi wodę przy pierwszym cyklu. Regulację prowadzi się nóżkami, tak samo jak w pralce.

Kolejność podłączania też ma znaczenie. Najpierw dopływ wody, potem odpływ, na końcu prąd. Odwrotna kolejność kończy się zwykle tym, że wąż odpływowy zostaje źle poprowadzony i woda cofa się do komory.

Oba urządzenia warto uruchomić dopiero po ustawieniu docelowym, nie w przedpokoju na czas próby. Przenoszenie podłączonej maszyny naciąga wąż przy króćcu, a nieszczelność w tym miejscu ujawnia się po kilku cyklach.

Najczęściej zadawane pytania

Co zrobić, gdy nie mam śrub transportowych do pralki?

Zamów komplet do swojego modelu. Numer znajdziesz na tabliczce znamionowej przy drzwiczkach. Improwizowane wypełnianie przestrzeni wokół bębna nie zastępuje blokady, ponieważ nie przenosi obciążenia na konstrukcję tak, jak przewidział producent. Zamówienie złóż z wyprzedzeniem, bo komplet do starszego modelu bywa dostępny wyłącznie na zamówienie u serwisu.

Ile śrub transportowych ma pralka?

Od 3 do 5, zależnie od modelu – taką rozpiętość podaje Samsung. Policz zaślepione otwory z tyłu obudowy. Otwór to jedna śruba z tuleją. Wszystkie muszą zostać wypełnione przed przewozem. Pominięcie choćby jednej zostawia bębnowi swobodę ruchu w tej osi, a to wystarczy do uszkodzenia zawieszenia.

Czy trzeba czekać z uruchomieniem pralki po przewozie?

Pralka nie ma układu chłodniczego z olejem, więc nie wymaga tak długiego odstępu jak lodówka. Najpierw wykręć śruby transportowe. Potem podłącz węże i wypoziomuj urządzenie na nóżkach. Pierwsze pranie puść bez wsadu. Sprawdzisz w ten sposób szczelność połączeń i pracę pompy, zanim włożysz ubrania.

Jak zabezpieczyć uszczelkę drzwi pralki na czas transportu?

Wytrzyj uszczelkę do sucha. Sprawdź przy tym, czy nie została w niej woda ani drobne przedmioty. Drzwi zaklej taśmą papierową w dwóch miejscach, przykładając ją do obudowy zamiast do gumy. Taśma pakowa zostawia na lakierze klej, którego nie usuwa zwykłe mycie, a rozpuszczalnik matowi powierzchnię.

Czy pralkę można przewieźć samochodem osobowym?

Zwykle nie. Decyduje o tym nie masa, lecz wymagana pozycja pionowa. Bagażnik kombi rzadko ma wysokość pozwalającą postawić pralkę prosto, a przewóz w pozycji leżącej obciąża zawieszenie bębna. Potrzebny jest samochód dostawczy. Sprzęt trzeba w nim przypiąć pasami do burty.